Fala upadłości firm w Niemczech – co się wydarzyło

W Niemczech obserwuje się znaczący wzrost liczby upadających przedsiębiorstw. Jak informuje portal Interia Biznes – w sierpniu 2025 r. zgłoszono 1 409 przypadków niewypłacalności spółek – to najgorszy miesięczny wynik od dekady.
Łączna suma roszczeń wierzycieli spowodowanych upadłościami wyniosła aż 33,4 mld euro!!
W pierwszej połowie 2025 r. upadło 11,9 tys. firm – najwięcej od 10 lat!! W porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego to wzrost o 9,4%.
Choć w porównaniu z lipcem 2025 r. liczba upadłości spadła o około 11%, to jednak wciąż jest o 51% wyższa od poziomu sprzed pandemii. W samym tylko sierpniu wśród największych 10% upadających przedsiębiorstw pracę straciło ponad 12 tys. osób – to o 30% więcej niż miesiąc wcześniej.
Dane są zatrważające, obserwujemy, że Klienci CRS coraz częściej proszą o pomoc Ubezpieczycieli. Niektóre firmy po raz pierwszy korzystają z wypłaty odszkodowania, którego przyczyną są właśnie postępowania upadłościowe w Niemczech.
Jakie sektory i regiony szczególnie są dotknięte falą upadłości:
- Przemysł: upadłości wzrosły o około 17,5% rok do roku, co wiązało się z utratą miejsc pracy (np. ok. 3,7 tys. osób).
- Branża motoryzacyjna: w pierwszej połowie 2025 r. upadło 19 firm będących dostawcami motoryzacyjnymi; od 2020 r. takich firm było 155. Istnieją prognozy, że w tym sektorze liczba bankructw może jeszcze wzrosnąć o 40-50%.
- Regiony najbardziej dotknięte wzrostem upadłości w stosunku do okresów sprzed pandemii: Bawaria (+80%), Hesja (+79%), Badenia-Wirtembergia (+76%).
Przyczyny kryzysu są znane, jednak możemy wymienić dwa główne czynniki, które przyczyniły się do takiego stanu rzeczy:
- Kryzys energetyczny — koszty energii po agresji Rosji na Ukrainę znacznie wzrosły, co obciążyło przemysł i firmy intensywnie zużywające prąd/gaz.
- Wzrost stóp procentowych — Europejski Bank Centralny od 2022 r. podnosił stopy procentowe, co utrudnia dostęp do taniego kredytu i zwiększa koszty obsługi zadłużenia.
Prognozy i wnioski
- Cały rok 2025 ma przynieść upadłości około 25,8 tys. firm, co oznaczałoby wzrost o 18,3% rok do roku.
- Eksperci przewidują, że trend wzrostowy upadłości będzie się utrzymywał do końca roku.
Znaczenie dla gospodarki
Według Interia Biznes ten wzrost liczby upadłości ma poważne konsekwencje:
- Rosnące bezrobocie w firmach, które ogłaszają niewypłacalność.
- Wierzyciele ponoszą duże straty finansowe (wspomniane 33,4 mld euro do zapłacenia).
- Utrata zdolności produkcyjnych, osłabienie łańcuchów dostaw, szczególnie w sektorach motoryzacji i przemysłu.
- Długofalowe ryzyko: spadek inwestycji, pogorszenie nastrojów przedsiębiorców, potencjalnie dalsza recesja lub stagnacja.
W przypadku upadłości lub jakiegokolwiek innego procesu restrukturyzacyjnego firmy w Niemczech, ale także innych krajach czy w Polsce, jedyną pewną drogą odzyskania pieniędzy jest ubezpieczenie należności. Zarządzanie przedsiębiorstwem będącym w procesie układowym, upadłościowym lub innymi odpowiednikami, gdzie zewnętrzny nadzorca (syndyk) reguluje pracą przedsiębiorstwa, jest już wypadkiem ubezpieczeniowym w polisach ubezpieczenia należności.
W przypadku braku wsparcia ubezpieczyciela czekamy na odzyskanie pieniędzy przez długie lata a w większości przypadków nie udaje się odzyskać nic.

