Pandemia COVID-19 wstrząsnęła światowym rynkiem. Jak informuje nas Atradius wskaźnik PMI dla przetwórstwa i usług w strefie euro spadł do najniższego poziomu w historii jego badań – od roku 1998. Miejmy odwagę zadać sobie pytanie, czy skutki tej epidemii będą na skalę kryzysu finansowego z roku 2008, a może Wielkiego Kryzysu z 1929? Na ten moment oczywiście trudno stwierdzić w jakim momencie obecne zawirowania się zatrzymają.

Ubezpieczyciele należności wydłużają czas na zgłaszanie przeterminowań należności i zlecanie windykacji. Zauważamy bardziej rygorystyczne podejście analityków do nadawania limitów, ale paniki zdecydowanie nie ma (jeszcze?). Apelujemy jednak do Naszych Klientów jak i do wszystkich sprzedających z odroczonym terminem płatności o samodzielne dbanie o portfel odbiorów, przeanalizowanie możliwości kontrahentów i ryzyka ewentualnych strat. W ten sposób wspólnymi siłami postaramy się ograniczyć negatywne skutki jakie wyrządza nam zaraza.

Atradius wytypował najbardziej narażone branże:

  • Branża transportowa
  • Branża motoryzacyjna
  • Branża surowcowa
  • Branża turystyczna i hotelarska
  • Usługi o charakterze rozrywkowym
  • Handel detaliczny

Trzymając kciuki za wszystkich (przecież wśród tych branż mamy Klientów i przyjaciół) uczulamy Państwa na możliwe ryzyko współpracy z odbiorcami z ww. branż.

Bądźmy ostrożni i zapobiegawczy,
#zostańwdomu